Aktualności
Pierwszy dzień rywalizacji na Magurze Małastowskiej
2026-06-13Deszcz, słońce i kapryśna pogoda. Pierwszy dzień rywalizacji na Magurze Małastowskiej.
Pierwszy dzień rywalizacji w 13. Wyścigu Górskim Magura Małastowska, stanowiącym 5 rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, upłynął pod znakiem zmiennej pogody i wielu emocjonujących wydarzeń na trasie. Zawodnicy od samego rana musieli mierzyć się z trudnymi warunkami atmosferycznymi, które wielokrotnie wpływały na przebieg rywalizacji.
Sobotnie zmagania rozpoczęły się przy padającym deszczu. Już podczas pierwszego podjazdu treningowego pech dopadł Mateusza Adamskiego (Opel Astra), który po kontakcie z barierą ochronną został zmuszony do zakończenia udziału w zawodach. Niedługo później rywalizację zakończył również Piotr Kuriata (Honda CRX). W trudnych warunkach najlepiej poradził sobie Maciej Kornaś 01:56,676 (Toyota GR Yaris), uzyskując najlepszy czas pierwszego treningu. Pecha nie uniknął również aktualny lider Klasyfikacji Generalnej – Sebastian Stec (Ford Fiesta), który nie ukończył pierwszego podjazdu treningowego, po kontakcie z barierą przed samą metą. Od tego czasu zaczęła się walka z czasem, czy zespół zdąży naprawić samochód na właściwą część dnia.
Drugi podjazd treningowy rozpoczął się przy poprawiającej się pogodzie. Po kilku minutach zza chmur wyłoniło się słońce, a nawierzchnia zaczęła stopniowo przesychać. Kierowcy podkręcali tempo, jednak różnice w przyczepności pomiędzy nasłonecznionymi fragmentami trasy,
a odcinkami przebiegającymi przez las nadal stanowiły duże wyzwanie. Efektem był między innymi kontakt z barierą Krystiana Kubatego (Renault Clio CT). Tym razem najszybszy okazał się Roman Baran (Mitsubishi Lancer).
Pierwszy podjazd wyścigowy rozpoczął się z opóźnieniem wynikającym z wcześniejszych warunków pogodowych. Mimo kilku drobnych przygód zawodnicy sprawnie pokonywali trasę,
a rywalizacja przebiegała bez większych zakłóceń. Na uznanie zasłużył również zespół Sebastiana Steca (Ford Fiesta), który sprawnie naprawił samochód po kontakcie z barierą podczas pierwszego podjazdu treningowego, dzięki czemu pierwszy podjazd wyścigowy padł łupem Sebastiana.
Prawdziwy test umiejętności przyniósł jednak drugi podjazd wyścigowy. Nad trasą ponownie przeszła ulewa, a gwałtowne opady deszczu znacząco utrudniły walkę o sekundy. Jan Kościuszko (BMW 2002) mimo kontaktu z barierą, uzyskał bardzo dobry rezultat. Problemy z utrzymaniem toru jazdy mieli również Andrzej Kaczmarczyk (Honda Civic V) oraz Aleksandra Gorczyca (Alfa Romeo MiTo QV), jednak oboje zdołali bezpiecznie ukończyć swoje przejazdy. Kilku zawodników musiało również powtórzyć podjazdy po wcześniejszych zatrzymaniach na trasie.
5 runda GSMP padła łupem Sebastiana Steca (Ford Fiesta), który uzyskał łączny czas 3:39,035. Drugie miejsce zajął Jakub Kozioł (Lamborghini Huracán ST Evo 2) ze stratą niespełna czterech sekund, a trzecie miejsce przypadło Maciejowi Kornasiowi (Toyota GR Yaris). Tuż za podium uplasował się Roman Baran (Mitsubishi Lancer), który przez cały dzień utrzymywał bardzo wysokie tempo. Czołową piątkę uzupełnił Bartłomiej Madziara (Lamborghini Huracán ST Evo 2).
Przed zawodnikami niedzielne zmagania, które wyłonią zwycięzcę 6 rundy GSMP. Jeśli pogoda ponownie postanowi odegrać główną rolę, walka o końcowy triumf może dostarczyć kibicom jeszcze wielu emocji i niespodzianek.
Partnerem Strategicznym 13. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska jest Województwo Małopolskie.
Sponsorem Głównym 13. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska jest ORLEN.

